|
Filmowy banał w
pięknej oprawie |
|
|
|
Nijakość Bany, któremu tylko nadęcie się do rozmiarów zielonego monstrum, przydaje nieco charyzmy, jest tym boleśniejsza, że w filmie aż roi się od mocnych, damskich charakterów. Oprócz sióstr Boleyn (Scarlett Johansson i Natalie Portman) są jeszcze ich matka (Kristin Scott Thomas) i królowa Katarzyna (Ana Torrent) której Henryk przezornie schodzi z drogi. "Elżbieta" pokazywała dramat kobiety, która na ołtarzu polityki musiała złożyć w ofierze wszystko, co kochała. "Kochanice króla" to zaledwie dydaktyczna opowiastka o miłości czystej i zbrukanej przez politykę. Kostiumy i scenografia są naprawdę olśniewające, ale jeśli ktoś widział "Annę tysiąca dni" z Richardem Burtonem czy choćby "Krwawego tyrana Henryka VIII" z Rayem Winstonem, może sobie film Justina Chadwicka śmiało darować.
KOCHANICE KRÓLA HENRYKA VIII, produkcja: Wielka
Brytania, reżyseria: Justin Chadwick, obsada: Eric Bana, Natalie
Portman, Scarlett Johansson, Kristin Scott Thomas, Ana Torrent,
dystrybucja: Monolith. |