Czasy największej
świetności Yes przypadły na lata 70 ubiegłego wieku. Brytyjska grupa
zaliczana była do czołowych przedstawicieli tak zwanego rocka
symfonicznego. Część krytyki używała w stosunku do Yes szumnego
określenia rock progresywny. W praktyce oznaczało to eklektyczne
brzmienie, balansujące na pograniczu rocka, jazzu, folku i muzyki
dawnej.
Specjalnością Yes były rozbudowane i wewnętrznie skomplikowane
kompozycje, które dawały możliwość indywidualnych popisów każdemu z
muzyków. Sceniczne i nagraniowe ekstrawagancje oddaliły zespół od
młodej widowni. Yes stał się jedną z ofiar punkowej rewolty. Zaliczony
do rockowych dinozaurów, odrodził się w następnej dekadzie, ale już ze
znacznie lżejszym, dyskotekowym niemal repertuarem. Symbolem nowego
Yes był przebój "Owner of a Lonely Heart" z 1983 roku.
Ciągłe kłotnie, rozstania i jeszcze bardziej spektakularne powroty od
dawna są wizytówką Yes. Z oryginalnego składu pozostał obecnie tylko
Anderson - śpiewający falsetem autor natchnionych tekstów oraz basista
Chris Squire. Z zespołem byli związani, w różnych okresach, również
tacy muzycy jak Bill Bruford (perkusja), Steve Howe (gitara) i Rick
Wakeman (klawisze). W Polsce wielkim orędownikiem zespołowych i
solowych dokonań muzyków Yes był Piotr Kaczkowski.