PATRONATY  <<

Kursy walut NBP

ECO Certyfikat TWOJA PRACA

oferty pracy

Jakiej pracy szukasz?
zawód, stanowisko, słowo kluczowe

Gdzie?
miejscowość lub województwo


Oferty pracy
powered by Jobrapido

Platynowe praktyki Studenckie Rekomendowane Firmy

ZADAJ PYTANIE EKSPERTOWI
Wiedza biznesowa dla firm

Ekologiczna Ankieta

Czy GMO uważasz za bezpieczne?::

Za rok nie będzie małych stacji paliw

stacja_paliw_pkn_m

Tankujesz auto na małej stacji obok domu? Będziesz musiał szukać innej.

W 2008 r. może zniknąć większość nienależących do dużych sieci stacji benzynowych. Powód? Unijne przepisy, które nakazują montowanie ekologicznych zbiorników na paliwa.

Tylko co trzecia stacja paliw spełnia unijne wymogi związane z ochroną środowiska. Pozostałe będą musiały się do nich dostosować. Czyli - zamontować koszmarnie drogie, bo kosztujące nawet 175 tys. zł za sztukę, zbiorniki spełniające wymogi ochrony środowiska. Problem w tym, że stać na nie będzie tylko największych. Ci, którzy na inwestycję pozwolić sobie nie będą mogli, muszą zwinąć interes - pisze "Puls Biznesu".

Jedyną deską ratunku jest wydłużenie terminu wejścia w życie unijnego prawa. Właściciele stacji skupieni w Polskiej Izbie Paliw Płynnych wystąpili już do Ministerstwa Gospodarki z prośbą o pięcioletnią zwłokę. Nie wiadomo jednak na razie, czy resort się na to zgodzi.

Ministerstwo tłumaczy, że na modernizację stacji właściciele mieli 11 lat. I nie raczyli jej dokonać. Nie ma więc powodu, by im wierzyć, że coś zmieni się przez następne lata. Na razie minister gospodarki Piotr Woźniak wysłał do resortu środowiska pytanie, czy takie niespełniające wymogów stacje bardzo szkodzą środowisku. Od tej opinii zależy, czy wprowadzenie w życie unijnego prawa będzie można przełożyć, czy nie.

Jeśli zgody na przedłużenie modernizacji nie będzie, małe stacje znikną z rynku, bo nie będą mogły legalnie działać. Wtedy zniknie konkurencja z tymi, które należą do wielkich sieci. A to może oznaczać, że więcej zapłacimy za tankowanie.

stacja_paliw_pkn_p
Stacja paliw PKN
autor: Agnieszka Kozera, Dziennik.pl, poniedziałek - 9 lipca 2007

dodajdo