PATRONATY  <<

Kursy walut NBP

ECO Certyfikat TWOJA PRACA

oferty pracy

Jakiej pracy szukasz?
zawód, stanowisko, słowo kluczowe

Gdzie?
miejscowość lub województwo


Oferty pracy
powered by Jobrapido

Platynowe praktyki Studenckie Rekomendowane Firmy

ZADAJ PYTANIE EKSPERTOWI
Wiedza biznesowa dla firm

Ekologiczna Ankieta

Czy GMO uważasz za bezpieczne?::

sklep dla pozycjonerów

Ekonomia a ekologia

Ecoportal.com.pl

Pozyskiwanie większych nakładów finansowych z UE na rozwój gospodarczy dla słabo rozwiniętych regionów przemysłowych krajów unii, nie oznacza przesunięcia granicy kompromisu na niekorzyść działań związanych z ochroną środowiska.

Prawo, przepisy
Obecne dziś dość restrykcyjne prawo europejskie w zakresie wykorzystania środków, przeznaczonych na wszelkiego rodzaju inwestycje wielkoprzemysłowe oraz modernizację istniejących przedsiębiorstw, nierzadko sprawia ogromny kłopot odpowiedzialnym urzędom w zakresie wdrażania projektów, o których dotację zwracano się do UE.

Sytuacje iście patologiczne zdarzają się, na szczęście, coraz rzadziej. Problem leży, jak się zdaje, po stronie nie władz samorządowych, lecz centralnych władz, przekazujących środki
z znacznym opóźnieniem. Rodzi się więc uzasadnione pytanie o to, czy pośpiech w ich realizacji nie skłania do dopuszczenia pewnych nieprawidłowości w zakresie dbałości o zachowanie założonych norm ekologicznych?

Wszelkie koncepcje modernizacyjne i innowacyjne winny być poprzedzone odpowiednimi badaniami i symulacjami, które w wyraźny sposób określą wpływ działalności przemysłowej na nasz ekosystem. Ten, prewencyjny wręcz sposób, zniwelować może pojawiające się w przyszłości nieprawidłowości, a co za tym idzie – ustrzeże przedsiębiorstwa od kolejnych nakładów.
Kryzys gospodarczy – jak obecnie donoszą specjaliści – zakończy się jeszcze w tym roku, wymusił na rynku szereg działań, mających zniwelować straty w finansach. W dużej liczbie firm zasadniczo zmiany te skoncentrowane zostały na redukcjach stanowisk pracy, zmniejszeniu produkcji lub pomniejszeniu wynagrodzeń. Media szumnie donoszą
o narastającym problemie i sposobach wyjścia z impasu. Żadna, znana nam publikacja, nie poruszyła tematu zmniejszenia środków przeznaczonych na działania związane z ochroną środowiska. I rzecz nie powinna dziwić. W końcu kapitał ludzki w tym wymiarze ma większe znaczenie.

Choć z drugiej strony…
Obniżenie dochodów gospodarstw domowych z pewnością nie wpłynęło pozytywnie na kwestie dbałości o środowisko. Przy wzrastających kosztach materiałów opałowych, nawet fantastycznie wyedukowane ekologicznie społeczeństwo, sięga po środki sprzeczne z przyswojonymi zasadami.
Związek rozwoju gospodarczego, ekonomicznego z ekologią jest nierozerwalny. Czy wobec tego ekologia nie kosztuje nas zbyt dużo? Biorąc pod uwagę problemy ekonomiczny i nie dawny kryzys swiatowy, z którymi zmaga się jeszcze dziś większość państw, nakłady te z pewnością do niewielkich nie należą. Wybiegając zaś w przyszłość, nie sposób stwierdzić, iż koszty te zwrócą się z nawiązką. Traktować je więc należy bardziej w kategoriach długoterminowej inwestycji, niż kosztów.

I tu otwiera się pole do działania samorządów lokalnych. Mnożenie kolejnych instytucji, rozporządzeń i niejasnych przepisów niewiele może zmienić. Większe efekty przynieść może wykorzystanie potencjału tkwiącego w pasjonatach, za pośrednictwem których zarówno edukacja ekologiczna, jak i podejmowanie działań prewencyjnych ustrzec nas może od kryzysu gorszego niż – miejmy nadzieję – krótkotrwały kryzys ekonomiczny.

www.Ecoportal.com.pl

reklama

dodajdo