BYDGOSZCZ- Słonecznik pływa po bydgoskiej Brdzie

HerbPierwszy i jedyny na dziś w Europie statek pasażerski w całości napędzany energią słoneczną od kilku dni pływa po bydgoskiej Brdzie. 

       .   W Bydgoszczy powstanie spalarnia odpadów
     .    EkoPrąd ze śmieci    Bydgoszcz  - Toruń
     .   George Dorn Screams - Warte posłuchania 
   

 

EKO WAKACJE           Kujawsko - Pomorskie Centrum Edukacji Ekologicznej
Leśny Park Kultury i Wypoczynku "Myślęcinek" 

KUJAWSKO – POMORSKIE CENTRUM EDUKACJI EKOLOGICZNEJ

Zaprasza na KOLONIE W MYŚLĘCINKU

www.bcee.bydgoszcz.pl

Napisz co nowego Eko w twoim mieście        >   

 Tramwaje wodne są stałym elementem miejskiego pejzażu w kilku miastach w Polsce, m.in. w Trójmieście, jednak bydgoska jednostka pozytywnie wyróżnia się na ich tle – całą energię czerpie z zamontowanych na dachu baterii słonecznych. Jest to ewenement nie tylko w skali naszego kraju, ale i całej Europy.

W poniedziałek 20 października uroczyście ochrzczono „Słonecznika”, bo tak nazywa się nowy statek kursujący na trasie bydgoskiego tramwaju wodnego. Jak mówią urzędnicy miejskiego ratusza, nazwa ta jest optymistyczna i dobrze brzmi w języku angielskim (Sunflower), stąd taki właśnie wybór.

Tramwaj wodny działa w Bydgoszczy od 4 lat, jest częścią komunikacji miejskiej, więc korzystanie z niego nie jest szczególnie kosztowne – bilet kosztuje tyle samo co tramwajowy czy autobusowy, stąd cieszy się dużą popularnością zarówno turystów jak i samych bydgoszczan. Kursuje średnio raz na godzinę a na jego trasie biegnącej przez samo centrum miasta zaplanowano pięć przystanków. Dodatkową atrakcją dla pasażerów korzystających z tej formy komunikacji publicznej jest śluzowanie.

Do tej pory codziennych 5 kursów wodnej jednostki było obsługiwanych przez niewielki, mieszczący 12 pasażerów 100-letni stateczek. Zbudowany w Niemczech według polskiego projektu „Słonecznik” mieści 28 osób, a całą energię potrzebną do pracy czerpie ze słońca. Nie oznacza to jednak, że w pochmurne dni nie będzie pływał – konstruktorzy zapewniają, że do jego działania w zupełności wystarczy nie tyle samo słońce, co zwykłe światło dzienne.

Obecność tramwaju na rzece przepływającej przez środek Bydgoszczy jest jednym z elementów wzorowanej na przykładzie holenderskim polityki zwrotu zainteresowania władz i mieszkańców miasta w kierunku tego elementu krajobrazu i infrastruktury. Dzięki kilkuletnim działaniom rzeka jest obecnie znacznie bardziej czysta i zaczyna stanowić prawdziwą ozdobę centrum.

Poza funkcją komunikacyjną i atrakcji turystycznej, „Słonecznik” ma pełnić też rolę „pływającej szkoły” dla najmłodszych – raz dziennie odbywać się ma kurs przeznaczony specjalnie dla dzieci, w trakcie którego będą one mogły odbyć nietypową lekcję z dziedziny fizyki i biologii.

„Słonecznik” będzie kursował po trasie tramwaju wodnego do 15 listopada br., po czym powróci na trasę po zimowej przerwie. Dołączyć ma wtedy do niego kolejna jednostka solarna.

Miejmy nadzieję, że „Słonecznik” nie tylko stanie się – obok zabytkowych spichlerzy, Łuczniczki i zawodów żużlowych – kolejnym elementem pozytywnie kojarzonym z Bydgoszczą ale też, że w ślady stolicy Pomorza i Kujaw pójdą inne polskie miasta.

  *   JAK WODOWANO SŁONECZNIK

  *   CENY NA EKO SŁONECZNIK

Ecoportal.pl,  Julian Z Pankiewicz

 

 

Bydgoszcz
Amsterdam i Wenecja w jednym

Amsterdam i Wenecja w jednym Wenecja Bydgoska od lat stanowi natchnienie dla artystów. To poetyckie miano nadali oni malowniczemu zespołowi architektonicznemu Starego Miasta, który przylega do odnogi Brdy zwanej Młynówką, naprzeciw tzw. Wyspy Młyńskiej. Zespół tworzą budynki zwrócone frontem ku ulicom: Przyrzecze, Długa, Wełniany Rynek i Poznańska, a ich zaplecza wchodzą w nurt rzeki. Widok ceglanych murów domów i spichlerzy wyrastających wprost z wody kojarzy się z Wenecją.

Natomiast forma domów, ich surowe bryły z czerwonej cegły, i piętno gotyku widoczne w pro-porcjach wywołują skojarzenie z Amsterdamem. Każdego, kto był w tym holenderskim mieście, w zdumienie wprawi widok, jaki rozciąga się ku wschodowi z mostu Staromiejskiego nad Brdą - Amsterdam jak prawdziwy! Nie chodzi tylko o podobieństwo architektoniczne, ale również o klimat współczesnego miasta, które ze swoimi kafejkami, sklepikami oraz starymi barkami z fantazją przerobionymi na mieszkania wspaniale łączy teraźniejszość z przeszłością. Wszystko tu jest zadbane, kolorowe, bardzo radosne i tętniące życiem.

Położone nad rzeką urocze zaułki miasta można podziwiać z pokładu bydgoskiego tramwaju wodnego, który kursuje regularnie od maja do końca października.

... kolorowe, bardzo radosne i tętniące życiem.

Położone nad rzeką urocze zaułki miasta można podziwiać z pokładu bydgoskiego tramwaju wodnego, który kursuje regularnie od maja do końca października.

 

dodajdo